|
Jest to standard kompresji dżwięku, który ma być podstawą
formatu mp4. Obecnie prace nad mp4 nie są całkowicie ukończone,
jednak dostępne są
już darmowe programy dla ACC. Jako pierwsza wykorzystała ten format firma AT&T,
uruchamiając serwis nazywany a2b. Jest to płatny
serwis, który umożliwia za pośrednictwem internetu, ściąganie utworów muzycznych o
'jakości CD'. Są one w specjalny sposób zakodowane, aby uniemożliwić ich łatwe
rozpowszechnianie, ponadto wraz z każdym utworem klijent otrzymuje słowa piosenki oraz
okładkę albumu. Serwis ten - mimo że prowadzony od ponad roku - nie cieszy sie zbytnią
popularnością, głównie ze względu na niewielką liczbę utworów oferowanych przez
mało znanych wykonawców. Podstawą algorytmu kompresji jest tutaj AAC - niestety, nie
jest osiągalny program kodujący. W związku z tym, że jakiś czas temu udostępnione
zostały kody żródłowe ISO MPEG4 - można było oczekiwać pojawienia się w szybkim
czasie darmowych enkoderów i odtwarzaczy AAC. Tak też się stało - pierwszy odtwarzacz
- a właściwie 'dekoder' oraz kompresor z firmy Homeboy pojawił się w Lipcu 98. Dekoder
umożliwiał przekształcenie pliku AAC do wav-a, więc miał niewiele wspólnego z
odtwarzaczem. W chwili obecnej jest już dostępny odtwarzacz
BitAAC.
Największą wadą tych programów jest kiepska jakość dżwięku. Format AAC jako
taki stwarza ogromne możliwości - profesjonalne testy odsłuchowe wykazały znaczną
przewagę jakości AAC nad MP3, przy większym współczyniku kompresji (tj. AAC na 96
kbps - współczynnik 1:14,5 charakteryzuje się lepszą jakoscią niż MP3 na 128 kbps
- współczynnik 1:11). Enkoder z Homeboy z powodu - jak piszą autorzy -
dokonania
wielu uproszczeń, nie wykorzystuje jednak tych zalet. Jakość dżwięku jest
porównywalna z MP3, a czas kompresji jednego utworu liczy się w
godzinach. Dlatego brak
było powodów, aby przerzucić się np. z MP3 na AAC.
Drugi z dostępnych obecnie programów - AAC Encoder - powstał w firmie
Astrid/Quartex - oficjalnie udostępniono go w dniu 18.10.98. Na
razie to pierwsza wersja - umożliwia kompresję na 64 (1:22), 96(1:14,5) i 128(1:11)
kbps. W tym przypadku autor pokazał, że zna się na rzeczy - przeprowadzone testy
wykazały, że utwór zakodowany na 96 kbps jest jakościowo przynajmniej tak samo dobry
jak MP3 na 128 kbps. A zdziwić się można po wybraniu opcji 64 kbps - jest to chyba
jedyny standard, który przy takiej kompresji (1:22) oferuje dżwięk stereo przy
paśmie
przenoszenia do 22 KHz. Jakość w tym przypadku podobna jest do mp3 zakodowanego na
96-112 kbps. Odtwarzaczem plików AAC z Astrid/Quartex jest
Kjofol.
Najdziwniejszy jest fakt, że pliki kompresowane enkoderami Homeboy i
Astrid/Quartex nie są ze sobą kompatybilne - kompresowane programem z Homeboy mozna
odtwarzać jedynie programem BitAAC, a enkoderem Astrid/Quartex-a
- odtwarzaczem Kjofol. Zrobił się więc niezły bałagan - tym większy że
Homeboy wypuścił ostatnio moduł do Winampa odtwarzający tylko utwory w standardzie AAC
z Homeboy - więc o wiele gorsze jakościowo. Poniżej opisane są wszystkie,
dostępne w
tej chwili programy do AAC - na razie brak jest programów do 'tagowania' plików AAC
Programy dla AAC dostępne są tutaj |