Jaki Sprzęt?
.. czyli co powinien posiadać komputer ubiegający się o stanowisko
pomocnika DJ-a
Ogólnie przyjęło się sądzić, zresztą nie bezpodstawnie, że im
szybszy sprzęt, tym lepszy. Ale w tym przypadku moc obliczeniowa komputera nie jest
decydującym czynnikiem. Za dolną granicę można przyjąć komputer wyposażony w
procesor PENTIUM 166. Optymalną i chyba całkowicie wystarczającą pojemnością
pamięci RAM jest 32 MB, choć oczywiście wskazane jest więcej.. nie należy jednak
popadać wskrajności: w tym przypadku o wiele ważniejszym składnikiem systemu jest
karta dźwiękowa. Bardzo przydatne okazują się tu być wypróbowane i zazwyczaj
niezawodne karty firmy Creative Labs. Nie jest zalecane stosowanie nisko budżetowych
emulatorów Sound Blastera, których na rynku zawsze już chyba będzie pełno. Karty tego
typu, choć potrafią odtwarzać z jakością 16-bitowa przy 44100 Hz (jakość CD), to
zazwyczaj cechują się wysokim poziomem szumów, maja słabo rozwinięte możliwości
konfiguracji, często wprowadzają w sygnał audio zniekształcenia, które przy dużym
nagłośnieniu (zazwyczaj w takich warunkach wykorzystywany jest sprzęt) mogą
przyprawić o ból głowy. Są to karty przygotowane raczej dla osób lubiących pograć w
gierki i skupiających się głównie na dodaniu kolejnych megaherców do swojego
akceleratora, niż na wrażeniach odsłuchowych. Firma taka jak Creative Labs, istniejąca
na rynku od dawna, oferuje urządzenia o przyzwoitych parametrach i dość wysokich
możliwościach, za całkiem przystępną cenę. Istnieją oczywiście droższe karty
bardziej profesjonalne, jednak w tym przypadku należy ograniczyć się do tych, na które
stać posiadacza przeciętnego PC-ta.
Kolejnym urządzeniem jest dysk twardy. Ważnym czynnikiem jest tutaj szybki
dostęp do dużej ilości danych w postaci plików mp3. Dlatego by uniknąć przykrych
niespodzianek, komputer powinien posiadać dysk o przyzwoitej pojemności i szybkości
dostępu. Oczywiście wolna przestrzeń na dysku jest tutaj w dużym stopniu uzależniona
od ilości posiadanych mp3. Nie zaleca się rozwiązywanie tego problemu, poprzez granie
bezpośrednio z płyt CD-ROM, na których często składuje się utwory. Samo włożenie
płyty do CD-ka powoduje chwilową bezczynność komputera, a to często oznacza
przerwanie odtwarzania. Zupełnie beznadziejna sytuacja jest w przypadku rysy na płycie,
co może przysporzyć niezłego zamieszania. Dodatkowo dochodzi trudność odpowiedniego
skatalogowania posiadanej kolekcji plików oraz wolny dostęp do danych. Dlatego
najlepszym sposobem jest zgranie wszystkich utworów na dysk twardy, dzięki czemu można
dokładnie skatalogować muzykę z podziałem na odpowiednie kategorie (np. techno, retro,
dance, itd.), co w dużym stopniu ułatwia zadanie. Należy też pamietać iż w przypadku
jakiejś imprezy komputer będzie włączony przez dłuższy okres czasu, warto więć
sprawdzić jeszcze chłodzenie procesora i innych elementów. To tyle na temat "wnętrzności"
naszego komputera. Warto wspomnieć, iż dla uniknięcia stresu należy zaopatrzyć się w
przyzwoitą mysz, ponieważ jej wadliwe działanie jest chyba dla wszystkich bardzo
denerwujące (o wiele pewniejsze jest posługiwanie się klawiaturą :)). Co do sprzętu
nagłaśniającego to nie ma jakiegoś konkretnego, najlepszego. Natomiast dobrze jest,
jeżeli komputer podłączymy jest porządnym przewodem, wyposażonym w dobrej jakości
złącza typu jack i chinch (w zależności od sprzętu, z którym współpracuje komputer).
Wskazane jest także użycie dodatkowego przedwzmacniacza lub miksera akustycznego, można
dzięki temu dodatkowo wpuścić w tor audio odtwarzacz CD, magnetofon (:)) lub kolejny
komputer.
DeeJay Somic
|